Zróbcie sobie popcorn, bo przedstawiam opowieść o najwspanialszym weselu ever! Był to pierwszy dzień maratonu ślubnego. Tego dnia zaplanowano parkiet w altanie na świeżym powietrzu. Co prawda pogoda była mocno niepewna i nawet udało mi się zmoknąć, lecz popadało tylko trochę na przygotowaniach u Zuzy. Później to chyba nawet nie spadała ani kropelka. Dj, który tam zagrał, miał nieziemską moc w rękach. Zapewnił nam światło na poziomie kosmicznym! Parkiet wyglądał jak disco na sterydach, a wszystkich gości opętało totalne szaleństwo!
Kontakt: 530 650 085 | olczak88@gmail.com
Obszar działania: Fotograf ślubny Rzeszów | Kraków | Zamość | Lublin | Cała Polska
Copyright 2016-2026 © Patryk Olczak Fotografia. All Rights Reserved